:: BHP, Zasady Bezpieczeństwa ::

Jeśli zajrzałeś do tego działu, oznacza to że swoje zdrowie cenisz równie wysoko jak swoje umiejętności pirotechniczne. Poniżej znajdziesz kilka zasad, które mogą uratować Cię przed kalectwem a nawet śmiercią. Nie są one pogrupowane od najważniejszych do mniej ważnych, dlatego warto przeczytać wszystkie!

Co do pracy:

  • Pracuj w okularach i rękawiczkach ( mogą być robocze ), gumowe jednorazówki raczej odradzam, bo jeśli zapali się nam coś na rękach to guma przytopi się nam do skóry, nie tak łatwo to później usunąć.
  • Jest taka zasada "piłeś - nie jedź", podczas pracy też raczej nie pij... i nie pal!!!
  • Staraj się pracować na świeżym powietrzu.
  • Jeśli posiadasz maskę przeciwpyłową to radzę jej użyć - odczynniki chemiczne mogą dostać się jako pył lub opary przez drogi oddechowe do ustroju i dopiero po kilkunastu latach przypomnieć o swoim istnieniu, jeśli nie wierzysz poczytaj o takich chorobach jak azbestoza (i wiele innych pylic) lub ołowica.

Mieszaniny:

  • Staraj się nie przetrzymywać swoich mieszanin na dłuższą metę. Zawsze rób tylko tyle ile Ci potrzeba i od razu zużywaj. Jeśli już musisz je przetrzymywać to nigdy w metalowych lub blaszanych pojemnikach.
  • Nie mieszaj nigdy odczynników w swoich proporcjach tzw. "na oko" bo możesz coś niechcący spreparować.
  • Nigdy nie miel składników mieszanin pirotechnicznych razem! Mielić możemy, ale każdy składnik osobno.

Twoje wyroby:

  • Nigdy nie używaj do wyrobu petard a szczególnie rakiet metalowych lub blaszanych korpusów!
  • Swoje wyroby szczególnie rakiety testuj zawsze na terenach odległych od miejsc zamieszkałych, najlepiej piaszczystych, chociaż ze swojego doświadczenia wiem, że trudno o takie. W każdym razie na pewno odległych od miejsc zamieszkałych!!!
  • Pamiętaj, że nigdy nie jesteś w stanie przewidzieć zachowania się ładunku jaki zbudowałeś. Dlatego do niewypału podchodź dopiero po upływie kilku, kilkunastu minut.
  • Nie żałuj lontu - zawsze możesz go dorobić, ręki i głowy... NIE!
Online: 14
Nowości na forum:

Brak pytań :)


Mównica
Warning brak JS! :(

Proszę o cierpliwość :)...

Damian [20:58:01]

Witam

szramekkoks [21:17:02]

Młyn kulowy najprostszy albo dwie płytki ceramiczne i trzeć pomiędzy opiłki

BOCHEN [18:13:35]

Ma ktoś może jakiś sposób na rozdrabnianie opiłek do pyłu?

Michalf [13:56:43]

jesli bedzie odpowiednia ilosc substancji z kapiszonu mysle ze tak, ale proch czarny jest zazwyczaj abrdzo latwopalny wiec po co go odpalac kapiszonem?

klionikos [19:57:18]

mam pytanie, czy zwykły kapiszon z zabawki, będzie w stanie zapalić czarny proch?

szramekkoks [18:07:47]

Tak starczy ale lepszy węglan miedzi

BOCHEN [21:48:23]

Ale siarczan miedzi też styknie? Rozumiem że da inny odcień błękitu?

szramekkoks [20:55:19]

Lepszy jest węglan miedzi , łatwo go syntezować i daje ładniejszy niebieski kolor

BOCHEN [19:55:38]

Czy w niebieskiej gwiazdce pirotechnicznej może być użyty siarczan miedzi? I jeszcze nie uzyskano dotąd czystego węglanu miedzi który jest w przepisie :D. Zamiast tego chyba chodziło o taki produkt reakcji siarczanu miedzi z węglanem sodu.

szramekkoks [19:17:22]

Przegryść A nie przejść