:: Głowica ::

Wykonanie tej części nie jest już całkiem prostym zadaniem. Głowice do naszych rakiet będziemy tworzyli z papieru bądź też drewna. Oczywiście można też zastosować: poxylinę, żywice epoksydowe czy też plastik. Jednak jak dla mnie do moich rakiet w zupełności wystarczają głowice z papieru i drewna. W ostateczności możemy rozmontować głowicę z rakiety zakupionej w sklepie modelarskim, ale nie zawsze pasują do rakiety, którą akurat tworzymy.

Podstawowym zadaniem głowicy jest przecieranie drogi dla korpusu rakiety, dlatego powinna mieć jak najbardziej opływowy kształt. Powinna być wykonana dokładnie, aby nie zakłócała toru lotu naszej rakiety.

Głowica drewniana

Jeśli nie dysponujemy niczym prócz drewna i papieru, możemy pokusić się o wytoczenie głowicy z drewna na tokarce. Świetny żart, prawda? Zapewne Wy również nie posiadacie takiego sprzętu. Ale jest na to sposób, opisany w którejś z książek "Młody modelarz rakiet" albo "Modelarstwo rakietowe" dokładnie nie wiem i nie wnikam, ważne, że potrafię to wykonać ;-p A oto mój opis produkcji głowicy:

Aby wykonać taką głowicę potrzebujemy walca z drewna: balsy, świerka, lipy, albo jeśli nie mamy to używamy kijka od miotły. Najważniejsze jest to, aby średnica tego walca była troszkę większa niż średnica naszego korpusu.

Następną czynnością jest nawiercenie w naszym drewnianym walcu, idealnie na środku, dziury o głębokości ok. 30mm i średnicy ok. 5mm. W dziurze tej osadzamy kołek na jakimkolwiek kleju szybkoschnącym do drewna. Będzie on pełnił rolę uchwytu, za który cały nasz walec przypniemy do wiertarki.

Teraz pozostaje nam przytwierdzenie jakiegoś pilnika gruboziarnistego do blatu, a następnie obtaczanie na nim naszej głowicy. Gdy nabierze w miarę pożądanego kształtu, zmieniamy pilnik na drobnoziarnisty i powtarzamy czynność. Na koniec chwytamy w dłoń papier ścierny drobnoziarnisty i owijamy nim nasza głowicę po czym uruchamiamy wiertarkę cały czas trzymając głowicę owiniętą papierem ściernym w ręce. W ten sposób usuniemy wszelkie niedoskonałości z powierzchni naszej głowicy. Na zakończenie pozostaje nam jedynie pokryć naszą głowicę lakierem.

Aby osadzić głowicę w korpusie, musimy jej dolną warstwę obtoczyć do takiego rozmiaru, aby lekko wchodziła do korpusu. I to by było na tyle.

Głowica z papieru

Jeśli myślicie, że z papieru będzie szybciej i łatwiej to się grubo mylicie ;-p Otóż, aby wykonać głowicę z papieru i tak potrzebujemy do tego wzorca, który będziemy musieli wykonać z... drewna. Także najpierw i tak wykonujemy wszystko tak jak w projekcie "głowica z drewna" prócz dwóch ostatnich punktów, czyli lakierowania i obtaczania głowicy. Oczywiście wzorzec możemy wykonać również z innych tworzyw, jak choćby modelina, poxylina. Ja polecam jednak drewno.

Gdy posiadamy już gotowy wzorzec, nie pozostaje nam nic innego jak przystąpić do produkcji. Polega ona na obklejaniu wzorca cienkimi paskami papieru 5-10mm, na zmianę raz wzdłuż, potem wszerz i tak kilka warstw, zależnie od tego jakiej wytrzymałości chcemy otrzymać głowicę. Obklejamy to w taki sposób, aby w każdym miejscu warstwa papieru miała identyczną grubość.

Po wyschnięciu kleju, otrzymujemy sztywną skorupę, którą możemy obrabiać w identyczny sposób jak nasz korpus. Czyli obrabiać powierzchnię papierem ściernym, nakładać lakier itp. Czynności te powtarzamy, aż do uzyskania twardej, gładkiej i wypolerowanej głowicy.

Inne sposoby na głowicę

Oczywiście istnieje wiele innych sposobów na wytworzenie bardzo lekkich i wytrzymałych głowic, jednak o tym kiedy indziej ;-p

Online: 16
Nowości na forum:

Brak pytań :)


Mównica
Warning brak JS! :(

Proszę o cierpliwość :)...

Michalf [20:23:43]

bardziej jestesmy narazeni podczas wytwarzania heksogenu, gdy dotyka gołej skóry i po wybuchu gdy pył unosi sie w powietrzu

Michalf [20:21:35]

wdychanie par i pyłów jest toksyczne

Michalf [20:19:51]

no podalem ci link w wiadomosci gdzie jest twoj nick na dole masz imgur

xyzabc51 [19:51:47]

Z metą to oczywiście żart bo nigdy nie robilrm ale synteza wygląda banalnie oczysiwcie wciagnaie tego i rozpowszechnianie uwazaam za konpletny debilizm ale sama synteza i cieszenie się ze się otrzymało to jest co innego

xyzabc51 [19:49:52]

Michalf nie słyszałem nigdzie nigdy o lotności heksogenu podaj info bo aż nie uwierze Ps metaamfetamine o dziwo robi się dość prosto

Michalf [17:29:39]

Tym bardziej że większość ludzi nie ma dostępu do plastyfikatorów które izolują od bezpośredniego kontaktu z heksogenem i nadają mu odporności na warunki atmosferyczne

Michalf [17:27:35]

xyzabc51 Akurat czytałem troche o heksogenie i można powiedzieć że jest mocno toksyczny, niedość że jest lotny to sam kontakt ze skórą powoduje choroby skórne i efekt jak przy wdychaniu związków lotnych https://imgur.

xyzabc51 [17:15:42]

Heksogen jest średnio niebezpieczny bo przeciętna osoba nie ma dostępu do HNO3 i h2so4 a nawet jak otrzyma to heksogen to heksogen jest bezpiecznym mw

Michalf [17:07:26]

dla przykladu

Michalf [17:06:48]

Zresztą większość tematów na które trzeba mieć status są dostepne bez logowanianp na vmc lub innych forach przez co moze byc mniejsze zainteresowanie forum, a projekt na heksogen jest dostępny choć jest niebezpieczny niż budowa łaźni piaskowej